Przeżyła to pewnie niejedna z Was - łzy, koszmar i ukrywanie głowy pod czapką. Mowa o nieudanej wizycie u fryzjera.
Pośpiech, niedomówienia, brak porozumienia na linii klient-fryzjer lub zbyt ogólna rozmowa wstępna, to najczęstsze przyczyny fryzjerskiej klapy. Jak jej uniknąc?
Przed wizytą u fryzjera trzeba się solidnie przygotowac. Zabrzmi to może śmiesznie, ale pomoże uniknąc ewentualnych łez. Do tej notki przygotowywałam się trochę dłużej - popytałam znajomych i ich znajomych o niemiłe doświadczenia z fryzjerskiego fotela...
Okazuje się, że mama koleżanki chciała sobie zrobic trwałą - grube loczki. Z salonu wyszła z afro na głowie. Koledze fryzjerka odpowiedziała "z pana włosów tak się nie da" i zanim zdążył się zorientowac, obcięła go na swój sposób. Przyjaciółka chciała pofarbowac włosy na rudy - myślała o miedzianym, wyszła z marchewką na włosach. Jeszcze inna prosiła o "klasycznego boba", a uzyskała fryzurę a'la hełm. W czym tkwił problem?
Oczywiście,możemy psioczyc na fryzjera czy fryzjerkę, ale to nie tylko ich wina. Frzyjerskie katastrofy nie należą do najczestszych, ale można łatwo ich uniknąc.
Najgorsze co można zrobic, to usiąśc na fryzjerskim fotelu i powiedziec"proszę zrobic tak, żeby było ładnie". To błąd numer jeden. Ilu z Was się to zdarzyło? To krótkie zdanie pada z naszych ust wtedy, kiedy potrzebujemy zmiany ale nie jesteśmy do końca pewni jakiej.
Poszukaj inspiracji na róznych stronach internetowych (albo na fryzurki.blox.pl :)), znajdź gwiazdę o rysach twarzy maksymalnie zbliżonych do Twoich. Masz pyzatą twarz i niskie czoło? Nie decyduj się na grzywkę. To, że koleżanka rewelacyjnie wygląda w nowej fryzurze, nie znaczy, że Tobie będzie w niej tak samo ładnie. Każda z nas jest inna - mamy inaczej osadzone oczy, inne kości policzkowe i upodobania.Dobrym pomysłem jest także próba w wirtualnym salonie fryzjerskim. Fryzury które przymierzamy na na zdjęciu wyglądają może sztucznie, ale pomagają nabrac ogólnego rozeznania.
I to praktycznie tyle z naszej strony.
A jak ochronic się przed fryzjerską pomyłką?
Przed farbowaniem w salonie fryzjerskim, dokładnie określ kolor, który chciałabyś uzyskac. Każdy ma swoją nazwę i ... zdjęcie. A jeśli nie ma - zrób je telefonem.
Dla przykładu - jeśli chcesz miec na głowie burgund, koniecznie zabierz ze sobą zdjęcie! A skąd je uzyskac? Można przejśc się po drogeriach i obejrzec palety farb róznych producentów. Każda drogeria , która w ofercie ma farby do włosów, powinna miec taką paletę. A jeśli nie znalazłaś tego, czego szukasz, zostaje jesczcze Internet.
Czytałaś kiedyś ulotkę farby do włosów? Na każdej znajduje się dopisek, aby przed farbowaniem wykonac test uczuleniowy. Czy kiedykolwiek to zrobiłaś? test wykonuje się na 24-48 godzin przed właściwym farbowaniem. Większośc salonów tego nie praktytkuje. Jeśli jakakkolwiek farba wywoła kiedyś u Ciebie reakcję alergiczną, koniecznie powiedz o tym swojemy fryzjerowi!
Jeśli chcesz podciąc włosy, pokaż rękami do jakiej długości. Salon fryzjerski to magiczne miejsce, w którym matematyka przestaje obowiązywac. Czasami dla fryzjera nasze 5 cm końcówek, to 15 cm pięknych włosów. Język gestów jest bardziej czytelny.
Nie bądź nieśmiała! Zdarza się, że prosisz o prostą grzywkę, a fryzjer mówi "lepiej będzie pani w grzywce skośnej" i chwyta za nożyczki. Wiele kobiet w takich sytuacjach po prostu nic nie mówi. To duży błąd. Jeśli chcesz miec grzywkę prostą, to chcesz prostą i tyle.
I oczywiscie zdobywająca coraz większą popularnośc metoda - przynieś ze sobą wydrukowane zdjęcie fryzury, która Ci się marzy. A tych na fryzki.blox.pl nie brakuje :)
Ps. Warto wpisac w wyszukiwarkę hasło "najgorsza wizyta u fryzjera", na forach jest bardzo dużo takich historii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz